PR-owców i dziennikarzy z USA portret własny

Praca PR-owca jest nieodłącznie oparta na kontaktach ze światem dziennikarskim. To czy współpraca będzie się układała pomyślnie zależy niejednokrotnie od wielu różnorodnych czynników. Raport przybliża styl i charakter pracy zarówno PR-owców jak i dziennikarzy zza Oceanu.

Region Pacific charakteryzuje się nieformalnym ubiorem specjalistów od PR-u, nawet na oficjalnych spotkaniach PR-owiec pojawi się w jeansach i koszuli w kratę. Region Mountain, to dociekliwi dziennikarze, którzy nie ufają PR-owcom i zawsze postawią pytanie „ a dlaczego?”. Umieszczenie tematu związanego z dziećmi lub zwierzętami gwarantuje sukces i zainteresowanie medialne. Dziennikarzy z West South Central charakteryzuje sceptycyzm, niecierpliwość i pewność  siebie. Podróżują tylko w przypadku jeśli chodzi wywiad z prezydentem!  Na tzw. „jedynkę” zawsze trafiają wszelkie problemy pogodowe – tornada, śnieg czy ulewy.  W East South Central interesują się mocnymi i chwytliwymi newsami dotyczącymi głównie ludzi. Natomiast region South Atlantic cechuje wysoka kultura w kontaktach międzyludzkich. Istotne są maniery i kompetencje społeczne. Jeśli dany PR-owiec zostanie uznany za niekulturalnego, nie uda mu się nawiązać długotrwałych relacji z konkretnymi dziennikarzami czy mediami. Opinia osoby niegrzecznej jest w tej części kraju problemem znacznie większym niż gdzie indziej. „NIE” to ulubione słowo dziennikarzy z regionu West North Central. To region o wysokim poziomie wykształcenia lubiący czytać prasę. PR-owiec musi  być dostępnym przez e-mail w godzinach pracy danej strefy czasowej. Jeśli PR-owiec  potrafi przedstawić dużego newsa tak, aby pasował do społeczności lokalnej, to dziennikarz z East North Central na pewno się nim zajmie. W Middle Atlantic media działają 24 godziny na dobę, a dziennikarz podczas spotkania stara się podtrzymać kontakt wzrokowy spoglądając… zza komputera. Cyniczny, skrajny może trochę stuknięty. Taki jest dziennikarz z New England.  Wielu z nich przejawia naturalny cynizm w kontaktach ze specjalistami od PR-u na Facebooku czy Twitterze, a o autoryzacji materiału przed publikacją należy zapomnieć. Jeśli dziennikarz zobaczy, że produkt np. nie działa, z pewnością napisze negatywną recenzję.

Pełny raport: http://www.planetpr.pl/transkreacjausa/ 

Łukasz Wilczyński, CEO, Planet PR 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Reklamy
%d blogerów lubi to: